Batawe. Wędrowcy – Augusta Docher 

​Recenzja 183



Tytuł: Batawe. Wędrowcy 

Autor: Augusta Docher 

Wydawnictwo: Wydawnictwo Bis

Data wydania: 2018

Ilość stron: 520

Okładka: miękka 

Forma: książka 

Opis wydawcy:



Annie znów grozi niebezpieczeństwo. To z powodu Księgi stała się celem Wędrowców z plemienia Habbatum. Dziewczyna jednak z każdym dniem jest coraz bardziej świadoma swojej mocy i wspierana przez ukochanego Leo przybliża się do odczytania własnego przeznaczenia. Czy obojgu wystarczy sił, by wypełnić swój los? Jaką rolę w tym wszystkim odegra Alisha i jaki jest jej związek z Brianem? Czy Eperu zdołają powstrzymać plemię Habbatum przed przejęciem władzy nad Wędrowcami, a nawet światem? Skomplikowane losy bohaterów, nieoczekiwane sploty zdarzeń, dramaty i chwile szczęścia – wszystko to sprawia, że lektura ostatniej części „Wędrowców” dostarczy czytelnikom wielu wrażeń.

Moja opinia:

Wiecie, co ja mam? 

Coś naprawdę wyjątkowego i cieszącego serce każdego fana dobrej  fantastyki! 

W moich czytelniczych rączkach, znalazła się właśnie ostatnia część serii o Wędrowcach – przepiękna „Batawe” ! 

Czekałam na nią dość długo, ale było warto. Książka jest rewelacyjna i pozostawia po sobie wiele nietuzinkowych emocji.  Przeczytałam ją z zapartym tchem i muszę przyznać, że czuję się po „Batawe”  nieziemsko  kompletna i spełniona. Fani gatunku fantasy będą tą serią naprawdę  zauroczeni. 

Fabuła:

Moim zdaniem, fabuła książki „Batawe. Wędrowcy” jest bardzo kreatywna, wciągająca i otuloną nutką niebezpiecznej tajemnicy. 

W tym tomie, naprawdę wiele się dzieję. Akcja książki  nie śpi w nudnym, monotonnym tempie,  jest raczej jak pociąg ekspresowy, który mknie do przodu pełen niezachwianej energii.  W jego przedziale, pojawiają się także nowi, charyzmatyczni bohaterowie, którzy  dodadzą tej fabule fajnej szczypty adrenalinki. 

A zakończenie…

Z całą pewnością, jest zaskakujące. Jestem pewna, że zwali was z nóg. Obiecuję!

Styl:

Styl Pani  Dochter jest lekki, przyjemny i wypełniony dużą dawką emocji. 

Wciąga od pierwszych stron… 

Rozbudza naszą  wyobraźnię… 

I sprawia, że… 

Nasz codzienny, szary świat, nabiera nagle  barw niezapomnianych przygód.

Uwielbiam to! 

Bohaterowie:

Pani Dochter ukrywa w sobie pewien, wyjątkowy dar. Za pomocą magii swojej wyobraźni, potrafi stworzyć tak charyzmatyczne i temperamentne postacie, że po prostu nie da się ich nie polubić.

Każda z nich, obdarzona jest tak nietuzinkową osobowością, że czytelnik w bardzo szybki sposób się z nimi utożsamia.  Dzięki temu, bohaterowie tej historii pozostają w naszych sercach na bardzo długi okres czasu. 

Szata graficzna:

Moim zdaniem, okładka książki „Batawe. Wędrowcy” jest niesamowicie klimatyczna i zjawiskowa. A wszystko to, dzięki tym niebieskim oczom, które ukrywają w sobie magię niezapomnianej przygody.   

Muszę przyznać, że barwa tej okładki, idealnie komponuje się z klimatem poprzednich tomów. Razem tworzą przepiękną, spójną całość, którą czytelnik pragnie oglądać bez końca. 

Podsumowanie:

Batawe. Wędrowcy” to rewelacyjana i trzymająca w napięciu historia, która w  sposób niezwykle magiczny i nietuzinkowy przeniesie nas do świata Wędrowców, gdzie miłość, przeznaczenie i tajemnica, pochłoną nas smakiem swojej niezapomnianej przygody. 
Jeśli zakochałeś się w Eperu i Habbatum, to musisz sięgnąć także po Batawe. Ponieważ, dopiero wtedy poczujesz się w pełni kompletny i spełniony.

Polecam gorąco! 


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Bis 🙂 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: